Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.
whitering
Play fullscreen
Nie chodź, ulanie nad brzegami Nie susz serduszko czarnymi brwiami. „Czarne brwi mam, ale nie ożenię się Pójdę do rzeki, ze smutku utopię się”.
Pojawia się dziewczyna z zielonego lasu: „Nie tóp się, kozaku, bo duszę zgubisz, Nie tóp się, kozaku, bo duszę zgubisz, Chodźmy ożenimy się, skoro naprawde kochasz!”
Poszli ożenić się – nie ma kapłana w domu, „ Czy to twoje nieszczęście, czy mój zły los?” Poszedł kozak polem, dziewczyna doliną Zakwitnął kozak tarniną, dziewczyna – kaliną.
Dziewczyny matka – kaliny lamać Kozaka matka poszla tarniną zrywać. „Nie lamaj kalinę i nie zgub dziecka, Nie zrywaj tarniną, jestem twoim synem...”

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl